30.6.14

Instagram - last month

Zamilkłam na dłużej, nie oznacza to jednak że moje życie ogarnęła nuda. Wręcz przeciwnie, wciąż jestem w biegu niczym rozpędzona lokomotywa.  Z chęcią posiedziałabym przy kawie i poczytała od dawno nietkniętą stertę czasopism. Zaplanowałam realizację swoich marzeń na lato i teraz nie mogę ich ogarnąć. Na dodatek jak zawsze wyskakują niezaplanowane niespodzianki, które burzą pięknie poukładane plany. Szczegóły już niedługo... tymczasem zapraszam na kilka zdjęć :) 

DOM :) w nim ciągle coś się zmienia. Jego dekoracja sprawia mi niesamowitą frajdę! Zdarza się, że bywam niezdecydowana jaki ostateczny look chcę osiągnąć i metodą prób i błędów dobieram dodatki do wszystkich pomieszczeń. Czuję, że ta przygoda jeszcze długo potrwa.... :)

W czerwcu odwiedziłam mój kochany WrocLove. W kolejnym poście ukarze się więcej zdjęć z tej kilkudniowej wizyty.
Obżarstwo truskawkowe w tym roku przechodzi samo siebie. Po raz pierwszy znalazłam w Anglii truskawki, które nie smakują jak drewno! Nie można ich jednak porównać do Polskich :)
W Polsce skusiłam się na wizytę u fryzjera :) Odkąd zapuściłam włosy odwiedzam go średnio raz na dwa lata :) Mając osobistego fryzjera, który zawsze podcina tyle centymetrów ile właścicielka kudłów nakazuje - bezcenne! 
Za każdym razem kiedy wracam po długiej nieobecności  do domu mama serwuje mi swój wyśmienity rosół! Ajjjj nie ma jak u mamy!!

Jeśli śledzicie mnie na Facebooku, zapewne wiecie, że oprócz razy kotów British Short Hair ubóstwiam także Maine Coon. Niedawno mało co nie zaadoptowałam jednego z nich. Pewna ruda kotka wyczuła moją miłość i odwiedza nas regularnie :) Teddy nie jest zadowolony, ale już coraz mniej okazuje swoje zdenerwowanie :) 

                                                                                                                                                        :* :* :* 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...