26.11.14

Home


Po tygodniowym pobycie na Wyspach Kanaryjskich nie mogę odnaleźć się w domu. Mam wrażenie, że wyjechałam jesienią a przyjechałam zimą.  Przywiozłam ze sobą kolejne przeziębienie, które wzorowo wpisuje się w coroczny scenariusz. Zawiało chłodem, zabrakło słońca. Na szczęście atmosferę ocieplają zbliżające się święta. Zanim zacznę wieszać bombki postanowiłam podzielić się z Wami kilkoma ulubionymi ujęciami z wciąż niedokończonego domu. Wiem, że meblowanie i wyposażenie to niekończąca się historia, tym bardziej jeśli sprzedało się większość poprzednich mebli. Nie ukrywam także, że dobieranie dodatków sprawia mi niesamowitą frajdę. W głębi duszy noszę jednak jedną ogromną obawę. Jeśli zmieni mi się gust (co obserwujemy notorycznie u nas kobiet) zmiana "dekoracji" będzie bardziej niż bolesna :)

 

7 comments:

  1. Jak zwykle cudownie, przepięknie :-) , dobrze, że chociaż na zdjęciach można pooglądać Wasze gniazdko.

    ReplyDelete
  2. Pięknie !
    Jestem pod wrażeniem wyczucia stylu i gustu ! Bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  3. To zrozumiałe, że nie odnajdujesz się w naszej kochanej, ale bądź, co bądź, szarej Polsce ;)

    ReplyDelete
  4. Home sweet home :) Swietne zdjecia. Najbardziej urzekly mnie poduszki haftowane na koncu!
    Zapraszam do mnie! :)

    ReplyDelete
  5. Pięknie uchwycony każdy detal domku:) Jelonek przepiękny, a orzeszki dodają dodatkowego jesiennego smaku :D

    ReplyDelete
  6. Ślicznie w tym Twoim domu :)

    ReplyDelete
  7. Cudownie masz w domu! Piękny klimat :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...