21.1.14

Wyprzedażowo

Jeśli zaglądacie do mnie już od dłuższego czasu zapewne znacie dobrze moje podejście do wyprzedaży. Dwa razy do roku nagrywam filmiki co udało mi się upolować. Dlaczego akurat dwa razy? Bo to właśnie podczas zimowych i letnich wyprzedaży zaopatruję swoją garderobę. Nie pamiętam kiedy kupiłam coś w międzyczasie, cena na metce skutecznie mnie odstrasza. Nie cieszą mnie nowości sezonu. Nie odczuwam potrzeby mieć i nosić najnowszych trendów tylko dlatego, że są one cool i hot. Za kilka tygodni stracą swój blask a ja zgodnie z zasadą narzucaną nam przez koncerny  powinnam pobiec do sklepu po kolejną najnowszą szmatkę.
Staram się kupować tylko takie rzeczy, które wpisują się w mój dość stabilny styl, są dobrej jakości i z łatwością dają się komponować z zawartością mojej szafy. Przy tym nie znoszę także przepłacać! Do wyprzedaży przygotowuję się rzetelnie i mimo iż kupuję dość dużo robię to z głową. Lepiej zrobić porządne i potrzebne zakupy dwa razy do roku, niż każdego tygodnia przynosić mało potrzebną bibelotkę.

Tym razem z powodu przewlekającej się choroby (i remontu) moje łupy przedstawiam Wam w roli zdjęć :) Ale mam nadzieję, że już niedługo zobaczymy się w filmiku :)
boots - Topshop
Podczas remontu wykończyłam dwie pary botków. Z jednej strony należało im się przejść na emeryturę, bo nosiły mnie co najmniej pięć lat, z drugiej jednak nie znoszę wybierać nowych butów... zawsze są za małe :( 
swetry - Zara, Topshop, Next
Zmarzluchowi swetrów nigdy nie za wiele! Mieszkając w UK stałam się ich prawdziwą fankę. Praktycznie na każdy sezon przyda się kilka puszystych przyjaciół. Staram wybierać się te z największą domieszką wełny, bądź w stu procentach bawełniane. Uważam, że na swetrze najbardziej widać dobrą jakość, i to właśnie ona potrafi dodać szyku najprostszemu outfitowi. 
T-shirt - Rosegal
Dla większości z Was pewnie wyda się dziwnie co teraz napiszę, ale jest to zupełną prawdą! W mojej szafie t-shirtów jest jak na lekarstwo. Zazwyczaj marudzę kiedy wybieram coś nowego. Nie psioczę jednak na dopasowanie, ale na materiał, nadruk i po raz kolejny jakość! Mam wrażenie, że jest to jeden z najprostszych do kupienia elementów garderoby. Nie dla mnie! Tym razem sklep Rosegal przyszedł mi z pomocą. Kocham tą koszulkę za jej niebanalny nadruk i za to, że wygląda na to iż będzie służyła więcej niż kilka sezonów. Oby do wiosny.... 
bag - Zara
Nigdy nie rozumiałam dziewczyn, które na zakupach muszą od razu przebrać się w sklepie w nowe zdobycze. Przyznaję bez bicia, że jak kupiłam tą kopertówkę to od razu zawisła na moim ramieniu... może zważywszy na fakt iż poszłam na zakupy bez żadnej torebki? Oczywiście celowo, po co mi obciążony kręgosłup w centrum handlowym? Karta płatnicza mieściła się do kieszeni :) :)
Zara, Topshop
W tym sezonie zaszalałam ze wzorami i fakturami. Oczywiście jest to szaleństwo na moją skalę! 

Biżuteria zdziała zawsze cuda! Bez pamięci zakochałam się w złotych naszyjnikach. 4 nowe do kolekcji w zupełności wystarczą :)
Topshop
Zimowe wyprzedaże kocham między innymi za to, że można w nich wyszukać także coś na lato. Tym razem trafiły mi się nowe sandały! Klasyka i szyk w jednym!

16 comments:

  1. fajne rzeczy

    http://iamemilia.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Brązowe botki super !

    http://behappythirty.blogspot.co.uk/

    ReplyDelete
  3. Jakie piękne naszyjniki :), no i buty też oczywiście!

    ReplyDelete
  4. Sweter w kwiaty <3

    ReplyDelete
  5. Niedobrze, mam ochotę na duże zakupy... Twoje są świetne!

    ReplyDelete
  6. Mam podobne podejście do zakupów, chyba na palcach jednej ręki mogłabym policzyć rzeczy kupione poza okresem wyprzedaży. Ciekawa jestem tych swetrów, bo poskładane ciężko ocenić:).

    ReplyDelete
  7. Przepiękne są twoje botki! Szukam takich od dawna... Tylko ja mam problem w drugą stronę - wszystko jest za duże. Ciężko jest znaleźć rozmiar 35 :( Pozdrawiam, żona in spe

    ReplyDelete
  8. też bym poszalała - bardziej na wyprzedażach online - tyko od kilku dni nie mogę sobie przypomnieć kombinacji cyferek do logowania swojego banku :/ ciąża mi mózg i resztki pamięci zabrała :)

    ReplyDelete
  9. biżuteria i sandały są świetne! dużo łupów, zazdroszczę :D

    ReplyDelete
  10. Nowości super! Uwielbiam botki w takim stylu, sandałki również, nawet mam podobne :)

    ReplyDelete
  11. Brązowe botki i sweterki są świetne! :)

    ReplyDelete
  12. a skąd naszyjniki? Cudne są!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ten najbardziej skromny z Topshop, ten w prawym górnym rogu z ebay, a dwa pozostałe z Miss Selfridge.

      Delete
  13. Anonymous31/1/14 20:44

    Moglas jeszcze ceny podac, zebym pozgrzytala zebami z zazdrosci;) W tym roku niewiele kupilam na wyprzedazach, ale trafily mi sie fajne chelsea boots z Fath przecenione z 70 funtow na 20 :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...