1.1.13

December's Memories

Jeden z najbardziej oczekiwanych miesięcy w roku właśnie dobiegł końca. Skończyła się sielanka, pyszne jedzenie i magiczny nastrój.
Jednakże u mnie jest zupełnie odwrotnie :) Czas świąt to jeden z najbardziej pracowitych okresów. Dopiero teraz będę miała kilka dni wolnego i poleniuchuję pod choinką (przygotowując dla Was posty a nawet filmik :) Cieszę się, że wrócę na siłownię i zacznę planować kolejny rok, który okrzyknięty jest  Rokiem Stabilizacji (ależ to poważnie brzmi! :)

Pora na krótkie podsumowanie grudnia 2012.
W tym roku własnoręcznie wykonałam prezenty dla moich znajomych. Każdy z nich dostał serduszko. Taki mały symbol, aby miłość ich nigdy nie opuszczała ale mnożyła się i wciąż rosła w siłę.

Teddy zmienia się niesamowicie. Nie mam tu na myśli tylko wyglądu zewnętrznego, ale jego charakter. Przestał przychodzić na kolana i mruczeć. Domaga się za to płaczem godzinnych zabaw i negocjuje każdy posiłek. Styczeń nie będzie dla niego łaskawy... pora na kastrację...

Pierwszy raz wybrałam się na bardzo popularne w UK Christmas Party. Okazało się, że 1,5 godziny na przygotowanie było wręcz w sam raz, ale na odcięcie metki od sukienki już go zabrakło :) Jakież było moje zdziwienie, kiedy przy wejściu pięć pań przyglądało się mi z niemiłosiernym zainteresowaniem. Jedna w końcu zdobyła się na odwagę wyrwać mi kartonową metkę z pleców. Szkoda, że faceci nie mają podzielnej uwagi i przy zapinaniu suwaka nie widzą takich małych szczegółów :) 

 Bywałam w niesamowicie vintage miejscach.... Inspirujących, ale cuchnących.

Jedna z najbardziej oczekiwanych chwil w grudniu - otwieranie prezentów. Dla ciekawskich tutaj co ja dostałam, a tutaj co on. Kocham tą atmosferę. Dreszczyk emocji, szeroki uśmiech a czasem nawet łzy wzruszenia....

Każdy wieczór pomiędzy świętami a nowym rokiem spędzaliśmy razem (to dlatego nie było postów :)
Nastrojowe skarpety, Mojito, słodkości i dobry film.

Pomiędzy świętami udało nam się odwiedzić nasze ulubione miasto - Chester. Znów wróciły marzenia aby tam zamieszkać, może się uda. To miejsca ma niesamowity klimat, przepiękne budynki a nawet vintage sklepy. W jednym z nich zakochałam się w złotych pierścionkach z kameą. Szkoda, że były tylko z 9 karatowego złota :(

Kochani, życzę Wam spełnienia marzeń w Nowym Roku, samorealizacji, dużo zdrowia i spokoju ducha. Bądźcie szczęśliwi i uśmiechnięci każdego dnia.
Pola

17 comments:

  1. Piękna zdjęcia miasta na końcu.
    Oby ten kolejny rok przyniósł Ci same radosne niespodzianki. ; )

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję, wzajemnie!!!! Wszystkiego naj naj!

      Delete
  2. cekiny i barokowy print <3

    ReplyDelete
  3. zarówno sukienka z christmas party jak i ta z czasu wigili są zniewalające!

    ReplyDelete
  4. aby kazdy grudzień w twoim życiu był wyjątkowy

    ReplyDelete
  5. Urocze zdjęcia! ;)

    ReplyDelete
  6. Serduszka śliczne. Fajna stylizacja przy choince. śliczna sukienka choć niewiele ją widać :). Skarpetki przesłodkie. Wszystkiego dobrego w nowym roku .
    Pozdrawiam LaFaMi

    ReplyDelete
  7. najbardziej wzruszyło mnie zdjęcie Waszych stóp w skarpetkach, mega urocze:)

    ReplyDelete
  8. Historia z metką bardzo zabawna i jakże częsta :) Dobrze, że trafiłaś na Panią która zebrała się na odwagę i oderwała Ci tą metkę :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wstydu bym się najadła jakby ta kobieta do mnie nie podeszła. Pierwszy raz mi się to zdarzyło i mam nadzieję że ostatni :)

      Delete
  9. masz bardzo fotogenicznego kota ;)

    ReplyDelete
  10. Anonymous2/1/13 09:17

    Wszystkiego co najlepsze ! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję i wzajemnie!

      Delete
  11. widze ze twoj grudzień był złoty :D

    ReplyDelete
  12. Przepiękne zdjęcia :) uwielbiam taki klimat

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...