13.12.12

Lately...

Nie ma dnia abym nie zrobiła zdjęcia, lub kilku. Zaraz po przebudzeniu chwytam za telefon i powstają pierwsze kadry. W wolnej chwili przeglądam je i czuję się jakbym pisała fotograficzny pamiętnik :)
A oto kilka z ostatniego miesiąca:
 
  1. Mimo, że nie wyobrażam sobie życia bez internetu, maili, smsów i innego tego typu wynalazków życzenia na kartce pocztowej czy list na pięknej papeterii zawsze będzie miał dla mnie magiczną moc. Cieszę się, że w mojej rodzinie nie zaniknął zwyczaj wysyłania pocztówek!
  2. Dylematy pt. którą sukienkę ubrać na Christmas Party?? Impreza już jutro. Te się nie zakwalifikowały :) 
  3. Teddy zdziwiony, że znów jakieś przemeblowania w domu :) 
  4. Moje zakupy z tego miesiąca :)
  5. Tak tam mnie jeszcze nie było! Podany na tacy! BTW właśnie szyję na nią koronkowy pokrowiec :)


1,2,3 - Piesze wycieczki i powroty...
4.        Pieczone kasztany o tej porze roku (z grzanym winkiem czy piwem) smakują wyśmienicie!  
           Polecam!
5.        Teddy dzielnie sobie radził ponad 3 tygodnie w kołnierzu. Mam nadzieję, że po 4 tygodniach
           kuracji antybiotykowej pożegnamy kolejną przewlekłą chorobę. Mój biedulek ...


  1. Birmingham German Market - relacja w następnym poście.
  2. To jest moje pierwsze własnoręcznie uszyte dzieło! Tak wiem ambitna jestem! Pierwszy raz w życiu usiadłam do maszyny i zabrałam się za patchwork. Przyznam, że były takie chwile, że wyrzucę to wszystko do kosza (kwadraty mają wielkość ok 2,5 cm!) Ale mimo, że jest ciut krzywo jestem bardzo bardzo dumna z mojego pokrowca na komputer (Maczek też :). Teraz co wieczór siedzę przy maszynie... a projektów mi nie brakuje!
  3. Muffinki upieczone przez moją koleżankę z pracy. Wyglądają cudnie, ale po jednym kęsie nie dałam rady zjeść reszty. Wolę jednak naturalność, nawet w słodyczach!
  4. A tu moje cudne pierniczki :) Znikają już z puszki... a do świąt jeszcze trochę :)
I na koniec kilka kadrów z Wrocławia.

7 comments:

  1. Cudowny mix i sukienki! Mmm <3

    ReplyDelete
  2. Kocurek <3 Bardzo ładne, ciepłe zdjęcia!

    ReplyDelete
  3. śliczne sukienki ! :) skąd jest ta fioletowa ?

    ReplyDelete
    Replies
    1. ona jest bordowa :) Z TK Maxxa, są na wyprzedaży, widziałam jeszcze granatową.

      Delete
  4. Świetne zdjęcia kochana. Inspirują:) Zapraszam serdecznie do siebie:) http://give-me-fashion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Teddy z łapka na stole wyglada jakby chciała powiedzieć: nie martw sie, czuje sie dobrze :)
    Świetne zdjecia!

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...