9.12.12

Koncert Florence +The Machine


To jest chyba jedyny post na tym blogu, który został opublikowany bez kilkutygodniowego opóźnienia. Może to dowodzić tylko jednego - koncert Florence tak mną poruszył, że chciałam jak najszybciej się z Wami tym podzielić. 
Mimo, iż kilka dni temu leżałam na stole operacyjnym a gardło nadal mam przekrwione od narkozy, nie mogło zabraknąć mnie na tym koncercie! Zdecydowanie mogę powiedzieć, że jest to jeden z najlepszych show na jakim byłam. Florence wpisuje się w 100% w to co teraz kocham najbardziej, jej głos, teksty piosenek, styl... Mamy nawet podobny wzrost i często piszecie mi w komentarzach, że jestem do niej podobna (tu się raczej nie zgodzę... no może trochę :) Dziś nawet uczesałam się tak samo :) Tak jestem zainspirowana, i to bardzo!

Na koncercie oczywiście było tłoczno i duszno, ludzie mdleli i lało się piwo. Sztywni Angole byli dość trudni do rozruszenia ale Florence się to udało! Kazała nam skakać, przytulać się i emanować miłością dookoła. Tak jak ona! Z niej tryska energia, pasja do tego co robi i jeszcze inna przepiękna aura której nie potrafię opisać. Biegała boso po scenie jak jaskółka obwieszczając pierwszy dzień wiosny, tańczyła, waliła w perkusję i oczywiście śpiewała... przepięknie. 

Tańczyłam z diabłem na ramieniu, którego na szczęście udało mi się shake it out, darłam się wniebogłosy i nawet zapomniałam o ranie i innych niedogodnościach! Stałam dość daleko ale na szczęście wzięłam ze sobą tubę, dzięki czemu udało mi się zrobić kilka zdjęć. 
Ach szkoda, że Florence ogłasza przerwę w tworzeniu. Pozostaje mi zdzieranie posiadanych płyt, ale rozumiem, że aby artysta stworzył coś pięknego i głębokiego potrzebuje przestrzeni i wolności. Czekam więc na nowe utwory (tak długo ile to będzie wymagało) choć poszłabym na kolejny koncert... już jutro!


Tak wglądały moje przygotowania...

A tak mój końcowy look z tego pamiętnego wieczoru...

8 comments:

  1. Aaaa tak starsznie zazdroszczę koncertu!!

    ReplyDelete
  2. Zadroszczę jak diabli, genialna z niej czarownica o cudnym głosie!

    ReplyDelete
  3. zazdroszcze, swietna sukienka :)

    ReplyDelete
  4. z chęcią poszłabym na jej koncert :)

    ReplyDelete
  5. kooocham Florence! świetny blog ♥
    xx

    dotsandlaces.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. Bardzo ładna sukienka. :)

    ReplyDelete
  7. ajjj jest czego zazdrościć! na koncert Florence i sama bym poszła! ślicznie wyglądałaś! :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...