19.3.12

USA

Kiedy w Polsce na początku marca wiosna dopiero zaczyna się budzić, ja lubię pakować walizkę i witać ją w krajach gdzie zagościła już na dobre. Dlatego rok temu wyjechałam do Hiszpanii (relacja tu, tu, i tu) a  cztery lata temu do USA. W tym roku nigdzie się nie wybieram, dlatego postanowiłam zabrać Was w wirtualną podróż do Atlanty w stanie Georgia. 
Moja wizyta była dość długa, a decyzja o wyjeździe jak zwykle spontaniczna! Dostałam wizę, spakowałam się i poprosiłam znajomych o podwóz na lotnisko. Pokonując masę przygód wylądowałam na nieznanym mi kontynencie. Pełna wrażeń po samotnej podróży, z wypiekami na policzkach czekałam nowych wyzwań, a ich uwierzcie mi nie brakowało......
Dziś oglądając zdjęcia żałuję, że nie patrzyłam na świat tak jak teraz. Powstałyby zupełnie inne kadry. Zapisałam je w mojej głowie, a na "kliszy" to co prezentuje poniżej. Zapraszam!

Atlanta zasłynęła w 1996 roku z okazji Olimpiady. Na tą okoliczność w centrum miasta powstał Centennial Olympic Park wokół którego mieści się sporo obiektów do zwiedzania. Jednym z popularniejszych jest muzeum Coca-coli. Na powierzchni 81 tys. metrów kwadratowych znajdziemy mnóstwo rozrywek i atrakcji.
Tuż po zakupieniu biletów witają mnie ogromne butelki coca-coli. Każda z nich jest inna. Przedstawiają różne kultury symbolizując, że napój  dotarł do każdego kraju na świecie. W pierwszej sali znajdują się historyczne reklamy z różnych państw (znaleźliście polski bilbord?), a w kolejnej można oglądnąć reklamy video.

To definitywnie jedno z nowocześniejszych muzeum, do którego warto przyjść, nawet jeśli nie jest się fanem Coca-coli. Jedną z ciekawszych atrakcji była możliwość spróbowania 22 napoi oferowanych przez koncern. To jedyne miejsce gdzie można spróbować jak smakuje Fanta na drugim końcu świata, bo smaki niektórych z nich dopasowywane są do gustów regionu. Pewnie dlatego mało co mi smakowało :)


Tuż obok znajduje się największe na świecie oceanarium. Podziwiałam rekiny wielorybie,  delfiny butlonose i wiele wiele innych (jest tam ponad 500 gatunków zwierząt). Niesamowite wrażenie!! Przepraszam, ale zdjęcia z oceanarium nie są najlepszej jakości i nie nadają się do publikacji :( Uwierzcie więc na słowo!





















A to Meduza Fleckera. Wiecie, że każdy z czułków meduzy zawiera truciznę wystarczającą do uśmiercenia 60 dorosłych osób. Przepięknie się porusza, nie mogłam oderwać od nich wzroku!!


Nieopodal Pemberton Place mieści się główna siedziba CNN, oczywiście tam też nie mogło mnie zabraknąć! Po kontroli jak na straży granicznej zwiedziłam budynek i podziwiałam sławy amerykańskich wiadomości. Zobaczyłam studio od kuchni i  podglądałam  emitowany na żywo program.

Po wycieczkach, przed i kiedy ich nie było przesiadywałam w Starbuck. To w USA po raz pierwszy spróbowałam ich kawę i poznałam atmosferę lokalu, jakiej później nigdy nie zobaczyłam w innym Starbuckie na świecie :(

Shopping? Why not? Ale najpierw skończę moją mrożoną mokkę!

Niedaleko miejsca gdzie mieszkałam mieściło się Fernbank Museum of Natural History. Wybrałam się więc zobaczyć szkielet największego dinozaura (37m) Argentinosaurusa i inne.

Aby utrzymać kondycję raz w tygodniu wybierałam się do Stone Mountain na przedmieściach Atlanty. Jest to jedyna góra w okolicy. Nie powiem, nie było łatwo się na nią wdrapać, ale widoki były przepiękne!

Na boku wzgórza znajduje się płaskorzeźba, która jest pomnikiem Prezydenta Jeffersona Davisa oraz generałów Roberta E. Lee i Thomasa Jacksona. Widok jest niesamowity, ponieważ mieści się ona na wysokości 513 m n.p.m. Nieopodal jest miasteczko w stylu country, które bardzo mi się podobało.

Poznajecie tą gwiazdę? Blond crazy girl!!!

I znów ruszam do centrum.

Połowa marca - wiosna w pełni!


I jeszcze trochę zdjęć z ulic USA.

25 comments:

  1. A mnie się te kadry podobają! Zazdroszczę odwagi i przygody :)

    ReplyDelete
  2. Bardzo lubię takie wspomnienia z podróży. Z przyjemnością przeczytałam Twoją notkę. Całkiem ciekawe zdjęcia zrobiłaś ;) Mieszkałam w USA i nie zachwyca mnie ten kraj, ale na Twoich fotkach wygląda bajecznie :)

    Pozdrawiam,
    Joanna

    PS. Zapraszam Cię do udziału w konkursie Pinspire na moim blogu - do wygrania 100zł ;)

    ReplyDelete
  3. Ale super Ci w tych jasnych włoskach! :) Uwielbiam takie posty, tutaj każdy ocenia i poleca od siebie :)

    ReplyDelete
  4. a mnie jednak podobają się Twoje obecne włosy, ciemniejsze, wyglądasz ciekawiej a twarz nie ginie w jasności włosów :) bardzo lubię Twój blog, wszystkie wpisy super ;-)pzdr!

    ReplyDelete
  5. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  6. Anonymous19/3/12 18:43

    Niunia piękne zdjęcia, bajeczny kraj jak dla mnie, te budowle i parki..... cudnie :), aż CI zazdroszczę, no i tej odwagi....(wiesz jakiej ;)). Buziaki
    Karola

    ReplyDelete
  7. Suuper, piękne zdjęcia, uwielbiam... , nigdy tam nie byłam i na pewno będę wracać do tego posta. Ale z Ciebie blondyna była.

    ReplyDelete
  8. Ależ musiało być wspaniale! : )
    Sama chcę wybrać się lub zamieszkać w USA! : )
    Pozdrawiam ciepło! ♥

    ReplyDelete
  9. Pomiomo, że sama niedawno wróciłam z zagranicy, zazdroszczę! Uwielbiam podróże, mogłabym zwiedzać cały czas!

    ReplyDelete
  10. Bardzo fajne zdjęcia :)

    ReplyDelete
  11. o rany! meduza robi wrażenie!

    ReplyDelete
  12. woow super chcialabym w taka wyprawe sie wybrac extra:)

    ReplyDelete
  13. Najbardziej zazdroszczę tego oceanarium, to jest wielkie marzenie być w oceanarium z prawdziwego zdarzenia, to musi być piękny widok na żywo zobaczyc te wszytskie pływające zwierzęta...:)

    ReplyDelete
  14. uwielbiam oglądać kadry zdj ze stanow, czy ulic NY.

    Swietne zdj, pokazuja jak zmieniło się Twoje spojrzenie na swiat, jak zmeiniłas sie TY :)

    Podroz marzen - podziwam Ciebie za Twoja spontanicznosc i bezprecedensowosc w podejmowaniu szybkich decyzji !

    pozdrawiam

    ReplyDelete
  15. Kocham USA ;)


    Zapraszam do siebie na bloga i konkurs ;)

    http://www.rockglamfashion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  16. zazdroszczę ^^ w ciemnych włosach ci ładniej ;)

    ReplyDelete
  17. Piękne zdjęcia! Zazdroszczę ci tych wspaniałych wycieczek za granicę:)
    F.

    ReplyDelete
  18. Cudne zdjęcia! Jak ja bym chciała pojechać do Stanów.... :o)

    x

    ReplyDelete
  19. ale zazdroszcze Ci tej wizyty w USA! ja nie moge doczekac sie zeby pojechac do las vegas!!!!

    ReplyDelete
  20. zazdroszczę wyjazdu a tam na marginesie lepiej Ci w ciemnych włosach :)

    ReplyDelete
  21. Niesamowite zdjęcia, pewnie przeżycia też cudowne ;) Ohh mam nadzieję, że kiedyś też odwiedzę USA, marzy mi się. Pozdrawiam gorąco :*

    ReplyDelete
  22. te muzeum to jakaś magia! te lodówki z coli <3
    piękne zdjęcia, zazdroszcze wyprawy!

    ReplyDelete
  23. Zazdroszczę Ci wyjazdu! Zdjęcia sa przepiękne!
    A twój nagłówek mnie powala! ;)
    Zapraszam na naszego bloga o modzie. :)

    ReplyDelete
  24. Naprawde??? :) Następnym razem koniecznie mnie zaczep i zagadaj. :) Mam nadzieje, że jeszcze się spotkamy! Pozdrawiam!

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...