26.2.12

Where is my home?

Jedni twierdzą, że nasz "dom" jest tam gdzie się urodziliśmy, inni że tam gdzie rodzina i najbliżsi. Dla mnie to o wiele bardziej skomplikowane.  Praktycznie wciąż żyję na walizkach, i do dziś nie wybrałam miejsca w którym chcę dożyc starości. Zdążyłam się do tego przyzwyczaić i stałam się mistrzynią pakowania :)  ale to chyba nie jest zbyt duże osiągnięcie, skoro zmieniam miejsce zamieszkania średnio co dwa lata! Po prostu ładuję tira i wskazuje kierowcy następny adres... :)

Jednak dziś biję się z myślami ..... które miejsce wskazać jako "dom" na najbliższe kilkanaście lat, tak tak nadszedł w końcu czas kiedy trzeba zapuścić korzenie :) Nie przeszkadza mi w tym kredyt hipoteczny, ani fakt że znów będę musiała zamówić setkę kartonów. Chcę podjąć właściwą decyzję, i nie dopuszczam aby pośpiech stał się moim doradcą!  Wybór na pozór prosty UK or PL, jednakże dla mnie to wciąż za trudna decyzja.... także postoję jeszcze trochę na rozdrożu z kilkoma walizkami po pachą... tira zamówię później....






































skirt - H&M, boots- Berite, shirt - Miss Selfridge, bag - Fiorelli,  coat - Vero Moda,  collar - Topshop

Co Wy na to aby przyspieszyć częstotliwość publikacji postów?? Do diabła z tym oszczędzaniem!!!

31 comments:

  1. piękne zdjęcia!! ;)
    Wybor jest Twój;) to najwazniejsze :)
    osobiscie zostalabym w UK :) ale masz jeszcze czas na to :))
    zapraszam do mnie :*

    ReplyDelete
  2. pieeeeeeeeknie wygladasz

    ReplyDelete
  3. świetnie wygląda ta koszula ze spódniczką ! :)

    ReplyDelete
  4. Ja myślę, że mój prawdziwy dom jest tam, gdzie mieszkają moi rodzice, mój brat, choć ani trochę nie utożsamiam się z samą miejscowością (również prowadzę koczowniczy tryb życia i mieszkam już w piątym mieście z kolei). Pewnie kiedy założę własną rodzinę to się zmieni, ale póki co, 'dom' to dla mnie rodzina, nie miasto ani budynek.

    Oczywiście pragniemy częstszych postów!

    ReplyDelete
  5. spódniczka śliczna :)

    ReplyDelete
  6. Bardzo ładnie :) śliczna okolica :)

    ReplyDelete
  7. ja jestem bardziej osiadła i z jednej strony zazdroszczę Ci ciągłego przemieszczania się, poznawania nowego świata, z drugiej jednak nie chciałabym być w Twojej sytuacji i musieć podejmować bardzo ważną decyzję...życzę Ci, żeby Twój wybór był tym właściwym=) trzymam kciuki!

    ReplyDelete
  8. Pięknie, zacznę chwalić - koka potem spódniczkę i najbardziej podobają mi się buty

    ReplyDelete
  9. Piękne zdjęcia! Dżinsowa koszula noszona tak elegancko wygląda świetnie!

    ReplyDelete
  10. Bardzo podoba mi się twój dziewczęcy, a jednocześnie elegancki styl. Plisowana spódniczka ślicznie komponuje się z dżinsową koszulą :). Aż nie mogę się napatrzeć.

    ReplyDelete
  11. świetne zdjęcia!!!:)


    http://beautifulgirlandfashion.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. moim zdaniem dom jest tam gdzie sa bliscy :)
    fajna stylizacja !:)

    ReplyDelete
  13. Ja odczytuje z powyższych zdjęć... "nostalgia mi za tobą wykrzywiła gębę"...;-)...
    Bardzo lubię Cie w takim uczesaniu;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu jak robione były te fotki to jeszcze za nikim nie tęskniłam :)

      Delete
  14. hahahaha alez sie wstrzeliłam w chwile;-))....bo to tak miało właśnie być,, przyszłościowo;-)).. maja charakter sentymentalny;-)trzeba przyznac... ta ławeczka, te spojrzenia i twa niewinnosc;-)....usciski serdeczne...

    ReplyDelete
  15. Anonymous26/2/12 20:55

    Niunia, dom jest tam gdzie jest Twoje serce :)
    Karola Z.

    ReplyDelete
  16. zdjecia jak zwykle sa urocze!!! sliczna masz spodniczke!!!

    ReplyDelete
  17. Mówi się również, że nasz dom jest tam gdzie byliśmy lub jesteśmy szczęśliwi! Mi te słowa dają dużo do myślenia! Pomyśl i Ty żebyś podjęła słuszną decyzję! :)

    To pisałam ja czyli blogerka po podobnych przejściach i rozterkach ;)

    ReplyDelete
  18. Bardzo fajny look, na luzie, z klasą, bardzo mi się podoba. POzdrawiam :)

    ReplyDelete
  19. ja też bym została w UK, Polska niestety zmienia się na gorsze i nie ma tu zbyt wielu perspektyw, szkoda ;/
    jednak taką decyzję każdy musi podjąć sam :)

    ReplyDelete
  20. dom Twój gdzie serce Twoje...:* a zdjecia magiczne

    ReplyDelete
  21. Kiziak się piękny panoszy w okolicach szyi. Koszula też piękna.

    ReplyDelete
  22. Zawsze powtarzałam że dom jest gdzie serce Twoje jest. Ale wiem, ze u Ciebie to sie na nic nie sprawdzi bo twoje serce jest w dwoch miejsach jednoczesnie. Dla mnie kiedys gdy stalam przed taka decyzja jasnym bylo wrocic do serca, do wspomnien, swoich wydeptanych chodnikow i rodziny. Ale u mnie wszystko w zasadzie przemawialo za takim wyborem, ale wiem ze gdyby jednen podstawowy element tego wyboru jakim jest moj partner i moje zycie w nim byl gdzies indziej nie zawahalabym sie przez byciem "gdzies indziej' z nim.

    W ogole rzec musze iz zadroszcze Ci tak boskiej sylwetki, bo jakzesz mozna tak bosko wygladac w dosc trudnej do ubrania koszuli z jeansu ? Chyba tylko bedac Toba :) Foty w PL robione?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Masz rację w moim przypadku nie jest to takie proste :( Próbuję wszystkiego i nadal nie wiem co zrobic!
      Ach nie słodź tak bo się rumienię!! :) :)
      Fotki są z UK! Kocham ten park!
      cmok

      Delete
  23. Koszula ze spódniczką wyglądają genialnie ;)
    Bardzo mi się podoba, śliczne zdjecia !
    Pozdrawiam !

    ReplyDelete
  24. świetnie wyglądasz! do tego cudowne miejsce i dobry fotograf :)

    ReplyDelete
  25. bardzo fajny zestaw! jestem wielką fanką jeansowych koszul!

    ReplyDelete
  26. Mamy podobny dylemat... ja myślę o powrocie do UK, jednego dnia na 100% wiem, ze jedziemy, drugiego mam wątpliwości;( Zycze nam podjęcia dobrej decyzji;)

    ReplyDelete
  27. Super, uwielbiam takie zestawy!

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...