31.12.11

Don't hide me any more


Ok, koniec tajemnic :)  W starym roku powinno zamknac sie wszystkie zalegle sprawy, a mnie pozostala tylko jedna!
Jak długo można kryć coś co daje tyle radości. Sprawia, że serce bije  mocniej a oczy szklą się z podniecenia :) 
Ostatniego dnia w tym roku, oficjalnie przedstawiam Wam mojego drugiego bloga gdzie publikuję swoje prace. Są to amatorskie sesje zdjęciowe, gdzie stylistą, makijażystą, fotografem i grafikiem w jednej osobie jestem JA.
Blog ułożony jest chronologicznie, od początków do dnia dzisiejszego :) Wkrótce więcej zdjęć :) Szykują się ujęcia  w wersji country girl oraz inne romantyczne i nostalgiczne.



Mam nadzieję że przypadną Wam do gustu. Z niecierpiętliwością czekam na Wasze komentarze :)

SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU!!!

28.12.11

Christmas gifts

Tegoroczny Santana przeszedł moje najśmielsze oczekiwania! Znalazłam pod choinka przedmioty o których marzyłam od dawna! Lez wzruszenia i szczęścia nie było końca! Najbardziej zaskoczył mnie nowy aparat! Okrzyk jaki wydobył się z mojego gardła kiedy odwinęłam paczuszkę usłyszeli chyba wszyscy sąsiedzi! Dziękuje z całego serca Mój Ty Kochany Gwiazdorze!!!







and his gifts


Chyba każdy z nas miewa ten odwieczny problem: Co kupić na prezent? Ja podczas całego roku staram się uważnie słuchać i wychwytywać o czym dana osoba marzy, jakie jej zainteresowania i pragnienia. Często robię nawet notatki, abym o niczym nie zapomniała. Lubie kiedy prezenty pożyteczne, ponieważ nikomu z nas nie brakuje rzeczy do kurzenia się :) a najbardziej cieszy nas coś co akurat potrzebujemy, lub  na co samemu trudno nam wydać pieniądze. Najłatwiej wybrać podarunek dla najbliższych, bo tych znamy najlepiej, trudności przysparza nam zazwyczaj prezent dla dalszych znajomych. Istnieją grupy prezentów tzw. bezpiecznych jak czekoladki, kawa, herbata i dobry alkohol. W takich sytuacjach nigdy nie obdarowywuje perfumami, ubraniami, muzyka czy inna osobista rzeczą. Bywa jednak, ze jestem w kropce i wówczas preferuje podarować pieniądze. Wiem ze to kontrowersyjny prezent, ale według mnie bardzo dobre rozwiązanie. Sama na imieniny czy urodziny preferuje taki właśnie prezent, który szybko przeznaczam na realizacje mojej wish list :)

27.12.11

My Christmas Time

Mam nadzieje, ze Swieta uplynely Wam w milej i radosnej atmosferze :) Odpoczeliscie, odwiedziliscie najblizszych i znalezliscie upragnione prezenty pod choinka :)
Tak jak wspominalam w filmiku z zyczeniami,  od kilku lat spedzam ten czas w Anglii wraz z moja druga polowa :) Stworzylismy tutaj swieta o jakich zawsze marzylismy. Kontynuujemy rodzinne tradycje i wprowadzilismy kilka nowych - naszych wlasnych. Przed Swietami wspolnie gotujemy 12 potraw (gdyby nie Tomasz niektore nie zagoscilyby na naszym stole :)), wybieramy zywa choinke, stroimy dom i ubieramy choinke. Tradycyjnie miesiac wczesniej pieke okolo 200 sztuk piernikow, ktore potem wyjadamy przez pol roku :)
Swieta w Anglii (nie wiedzac dlaczego) przypominaja mi dziecinstwo. Kocham ten czas!!

Ponizej kilka zdjec z tegorocznych Swiat. 



W nastepnym poscie uchyle rabka tajemnicy co przyniosl Gwiazdor!!! .... a zaskoczyl mnie niesamowicie!!!

23.12.11

I wish you a Merry Christmas and a Happy New Year!!!

Tym razem chcialam zlozyc Wam zyczenia w zupelnie innej formie  :)
Zapraszam na  video:



Kochani, dla tych z Was ktorzy nie wiedzieli, ze prowadze kanal na you tube bardzo serdecznie zapraszam tutaj :) mozna zobaczyc mnie "na zywo" i posluchac o roznych rzeczach :) W Nowym Roku plauje wiele nowych produkcji :) Zapraszam do subskrypcji :)

p.s. dzis cienc i dubli nie bylo :) ale to chyba widac :)

20.12.11

Now we are finally together

Nareszcie jesteśmy razem, odzyskałam moja druga polowe i osobistego fotografa ;)
Publikowane dziś zdjęcia cudem udało nam sie zrobić chwile przed rodzinnym spotkaniem w Legnicy. Jeszcze nigdy nie pozwalam przy tak silnym wietrze! Na szczęście nie zdmuchnęło mnie do jeziora, widać juz nie jestem leciutka jak piórko :)

Sukienka skradła moje serce od pierwszego wejrzenia! Okrągły kołnierzyk, przewiązana wstążka, pudrowy kolor i drobny wzór swiadczyly tylko o jednym - musi być moja :) Kożuch natomiast nabywam podczas letniej wyprzedaży, tak tak  wtedy tez mozna upolowac zimowe ubrania :) i to nawet przecenione o 80 %!





















Dress - Primark, coat - Topshop, shoes - New Look
wlosy wiatrem ukladane :)


Obecnie jestem juz w UK. Niby jest tu mój dom, kolejne "moje miejsce" ale pierwszego dnia zupełnie tego nie czułam. Weszłam do budynku gdzie jest mnóstwo moich rzeczy jednakże prawie wszystkie znalazły nowe miejsce. Mogłam sie z tym liczyć skoro zostawiam faceta (pedanta!) samego na dwa miesiące ;) Dziś czuje sie jakbym wcale stad nie wyjeżdżała ;) Pelna para zabrałam sie za przygotowania świąteczne: lukrowanie pierników, strojenie domu i choinki, uzupełnianie listy zakupów i pakowanie prezentów. Och juz nie mogę doczekać sie Świat!!! 

Wciąż porównuje Anglię do Polski i na odwrót. W obu krajach znajduje rzeczy, miejsca, zwyczaje i zachowania które kocham i takie z którymi ciężko mi sie pogodzić. Różnic jest niezliczona ilość (choć kiedyś miałam ochotę spisać je w moim kwiecistym notesie :). Weźmy dla przykładu ruch uliczny. Przesiadam sie z lewej na prawa stronę (zdarza sie ze często mylę siedzenie), z manualna na automat (gdzie to sprzęgło??), z mniejszej na większą gablotę (hm... zaparkuje tutaj?).  Czasem po prostu głupieje jak mam jechać, ale po kilku kilometrach udaje mi sie opanować cala sytuacje (choć ostatnio jako pasażer po raz pierwszy jechałam na rondzie pod prąd! :) Jeśli mowa o kierownicy to musze jeszcze cos wyznać. Przed przyjazdem do Anglii jeździłam dynamicznie ale ostrożnie, a teraz jeżdżę chyba tylko ostrożnie. Podczas ostatnich 2 tyg cudem uniknęłam  trzech stłuczek we Wrocławiu! Nie lubię polskich dróg!

15.12.11

Pastels

W mojej szafie zdecydowanie dominują pastele. Kolory ciemnie i neonowe zawsze z nimi przegrają. Pudrowe odcienie są  delikatne, dziewczęce i pasują do każdego typu urody. Choć najpopularniejsze są wiosną i latem, ja noszę je także zimą! Przypominają watę cukrową, pudding, lub kremowe lody co sprawiana, że czuję się weselsza i lżejsza, mimo iż jestem ciepło opatulona :)


trousers - Topshop, sweater, bag - Vintage, belt, shirt - Zara, snood - Reserved

photos by Natalia


Za udany wieczór pięknie dziękuję Natalii i Magdzie :) Choć trunek był podejrzany :) bawiłam się znakomicie w ich towarzystwie :) Z niecierpliwością czekam następnego spotkania :)

 

14.12.11

Decobazaar we Wrocławiu

Od zawsze powtarzam, że Wrocław to moje ukochane miasto. Choć mieszkałam w innych polskich miejscowościach on zawsze był najbliższy mojemu sercu :)  Nie ma się chyba czemu dziwić,  jest klimatyczny, ma przepiękną starówkę i powstaje tu coraz więcej ciekawych miejsc. W ubiegłą sobotę miałam przyjemność uczestniczyć w otwarciu kolejnego takiego miejsca jakim jest showroom Decobazaar. Mieści się on w Śródmieściu przy ul. Łokietka, czyli dokładnie pięć minut od mojego mieszkania. 

Deconazaar to jeden z najpopularniejszych internetowych galerii, gdzie możemy kupić oryginalne przedmioty. W swojej ofercie posiadają ubrania, dodatki, wyposażenie wnętrz a nawet książki! Cieszę się, że cześć z tych przedmiotów mogłam oglądnąć na żywo. Wypatrzyłam tam wiele drobiazgów które mogłyby  znaleźć się pod tegoroczną choinką jak np pamiętnik, shopper bag czy biżuteria ze starych zegarków :) 






Za przemiłe towarzystwo dziękuję Natalii i Magdzie :) w kolejnym poście mała recenzja naszego spotkania :)

11.12.11

Sweter po domu

Niejednokrotnie pisałam, że najlepszej jakości swetry można znaleźć w sh,  poniższy nabytek jest  tego przykładem. Dobra metka, idealny stan, świetny krój i jesienne kolory :) do tego niesamowicie grzeje :) Uwielbiam rzeczy które mają  proste okrągłe wykończenie pod szyją. Świetnie pasują do nich kołnierzyki i wyglądają bardzo skromnie. Ja się zachwycam swoją nową zdobyczą, a moi domownicy mają zupełnie inne zdanie, prawie  jednocześnie krzyknęli  "o fajny sweter po domu". No cóż, z gustami się nie dyskutuje, choć wydaje mi sie że już go polubili :) trudno nie było - praktycznie się z nim nie rozstaje :)

Muszę przyznać, że to bardzo dobry temat do dyskusji. W czym Polacy chodzą po domu? Czy przebieramy się po przyjściu, czy zostajemy w tych samych rzeczach? Myślę, że większość z nas chodzi w dresach, lub ubranich które są już tzw "znoszone". Takie których nam nie żal, że się zniszczą. A może jednak się mylę? Czy jesteśmy w stanie zainwestować w podomkę? Kupic ubrania z góry przeznaczone na chodzenie w nich po domu? Można zauważyc że w przeciągu ostatnich kilkunastu lat "dres" na wyciechce nie jest znakiem rozpoznawczym naszego społeczeństwa, jednak nadal króluje w domowym zaciszu. Wybieramy rozciągnięte portki i stary podkoszulek? Nie wiem jak noszą się w takiej sytuacji inne narody, ale wydaje mi się, że większość z nich nie przebiera ubrań. Jednakże to tylko moje domysły.










trousers - Zara, shoes - Tk Maxx, bag, shirt - vintage, sweater - United Colors of Benetton (sh)

Jednym z moich ulubionych trendów tego sezonu są kołnierzyki :) Szalenie podobają mi się modele, które możemy doczepić do każdej bluzki, sweterka czy sukienki :) Występują w różnych kształtach i kolorach. Zakupiłam już kilka sztuk i nie mogę doczekać się kiedy do mnie dotrą! Kołnierzyk przechodzi prawdziwy renesans, naszywane są nie niego perełki, kamyczki, cekiny i inne świecące ozdoby. Każdy kształt jest teraz na topie, począwszy od zaokrąglonego skończywszy na długim szpiczastym. Przyznam szczerze - ja oszalałam na ich punkcie! Serce mocniej mi bije kiedy widzę sukienkę z haftowaną aplikacją czy naszyjnik w kształcie szkolnego kołnierzyka! 
Dziś pod sweter założyłam najzwyklejszą białą koszulę, taki look może kojarzyć się z czasami szkoły, kiedy to musieliśmy wyglądać grzecznie i schludnie :) Ja w pełni akceptuję ten trend i zapinam się pod samą szyję! Prostota jest zawsze ponadczasowa!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...