4.8.11

Beach shoots

Mam zaległości w moim pamiętniku. Dziś wracam do słonecznego Barmouth, walijskiej ciszy i spokoju którego dziś za pewne będzie mi  brakowało. Tęsknię za plażą, choć nigdy nie leżę na niej plackiem to już sama atmosfera, widoki i jod potrafi mnie uspokoić i pozytywnie nastawić do świata. Nie mogę doczekać się kiedy znów będę biegała brzegiem morza, skakała przez fale, czuła ciepły morski wiatr we włosach i dzieliła każdą tą chwilę z moją drugą połową :) Potrzebuję nacieszyć się latem i naładować baterie.
Zostawiam Was z sielańskimi zdjęciami a ja idę rozpocząć zmiany, dziś moment kulminacyjny.








11 comments:

  1. Śliczne zdjęcia i świetna figura! :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :))

    ReplyDelete
  2. ale masz cudny brzuszek <3 ;) piękny klimat zdjęć!

    ReplyDelete
  3. Gdzie istniej plaża na której nie ma "plażowiczów"? Też chciałbym mieć plażę dla siebie :)

    ReplyDelete
  4. Piękny kapelusz i kostium. Wspaniały klimat zdjęć. Tylko szczerze nie przepadam za ostatnim motywem tych 4 plam w kole na ostatnim zdjęciu; ale i tak wszystko jest cudowne!
    Pozdrawiam ;)

    ReplyDelete
  5. wow, na blogach coraz wiecej stylizacji plażowych widzę:) piękny stroj i kapelusz:))

    ReplyDelete
  6. piękne zdjęcia! piękna modelka ;)

    ReplyDelete
  7. Dziękuję :) :)

    TheMen'sSide - kiedy jest odpływ plaża przyjmuje wręcz nieograniczony rozmiar :) wtedy każdy znajdzie kilometr piasku dla siebie :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...