23.4.11

In my city

Dziś kilka "przeterminowanych" fotek z mojego ukochanego Wrocławia. Zdecydowałam jednak że muszę je opublikować, bo mają  dla mnie dużą wartość, zatrzymały chwile w miejscu gdzie poznali się moi dziadkowie, urodziła moja mama, mieszkają najbliżsi mi ludzie, oraz gdzie  przeżyłam swoje najpiękniejsze lata :)
Choć wizyta była najkrótsza z dotychczasowych, pogoda wietrzna, to i tak świeciło wesołe słońce, otaczała mnie rodzina, świętowałam i szalałam do rana w uwielbianej przeze mnie Manianie!
Po tej wizycie w Polsce zatęskniłam za nią najbardziej!! Chciałabym wrócić.... jednakże to już bardziej złożone pragnienie....Wiosną czuję, że rozkwitam tak jak moje kwiaty w ogrodzie... zmienia się przyroda i ja odczuwam potrzebę zmian w moim życiu. Napływa energia, która dodaje mi siły na realizację planów i marzeń. Czuję że ten rok powinien być inny, wyjątkowy zmienić coś na zawsze w moim życiu, wnieść zmiany o których marzyłam od lat. Potrzeba mi jednak do tego siła, odwaga i wór szczęścia, mam nadzieję że je odnajdę!

A co do mego stroju...
Zabrałam ze sobą tylko kilka ubrań, tych ulubionych, i jak zwykle w naturalnych barwach! Najczęściej noszone przeze mnie spodnie, które pojawiają się tutaj po raz hm.... enty :) (uwierzcie, mogłabym je nosić codziennie!!  pasują z każdą bluzką, topem, swetrem czy marynarką), płaszczyk podarowany mi trzy lata temu przez mojego TŻ-ta, niezastąpiony bawełniany sweter, któremu jestem wierna od lat i który szuka zamiennika (na darmo bo żaden nie jest tak uniwersalny jak on) i któremu zafundowałam ubiegłego roku lifting (naszyłam łaty i zmieniłam guziki), barcelońska torebka, okrzyknięta ulubioną torbą ostatnich miesięcy, oraz buty "zapierdzielanki" pochodzące z najnowszych nabytków :)
Całość doprawiona złotem pochodzącym z pchlich targów. Wiele ludzi zadaje mi pytanie po co mi tyle zegarków na jednej ręce..... :) a ja wprost nie mogę się z nimi rozstać.

Dziękuję jeszcze raz za tyle pięknych komentarzy pod ostatnim postem, każdy z nich dużo dla mnie znaczy i sprawia że dzielę się z Wami sobą na tym blogu z jeszcze większą radością :) :)  



































WESOŁYCH ŚWIĄT KOCHANI!!!!!!
HAPPY EASTER!

jacket - Vero Moda (old)
trousers - Zara
sweater - H&M (old)
bag - bought in Barcelona
shoes - New Look
jewellery - vintage

22 comments:

  1. slicznie :)

    http://subiektywnie1606.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. ta brązowa torebka mm jest świetna!
    urzekł mnie krój spodni, ich kolor i zestawienie z cienkim brazowym paseczkiem :)

    Wesołych! :)

    Pozdrawiam,
    rudsini.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Zdjęcia takie piękne i wesołe! Cudne spodnie, podoba mi się też torba i boty!

    ReplyDelete
  4. zdjęcia i outfit CUUDA! torebka niesamowita! :)

    http://flashnfashion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Piękny Wrocław, śliczne zdjęcia i Ty taka radosna :)

    ReplyDelete
  6. Wesołych Świąt, oby tak radosnych jak te zdjęcia:D

    Pozdrawiam Wrocławiankę;))

    Panna Lila

    ReplyDelete
  7. piekna Ty, piekny wroclaw!
    dobry codzienny secik!

    ReplyDelete
  8. śliczne zdjęcia! a torebka przecudna!

    http://www.justblackpearl.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. następnym razem KONIECZNIE pisz mejlucha, że przyjeżdżasz!
    Jaki ten Wrocław ładny na Twoich zdjęciach, na co dzień się chyba tego nie docenia...

    A ty jak zwykle - piękności. Bardzo ładnie pozujesz :)

    ReplyDelete
  10. torebka robi wrażenie!
    cudownei wyglądasz.
    dodaję do obserwowanych:)
    http://jeilliebean.blogspot.com/

    ReplyDelete
  11. Naprawde trzeba przyznac, ze zdjecia sa dobre. a Ty sama wygladasz na taka radosna czego chciec wiecej, zycze rowniez Wesolego Alleluja

    ReplyDelete
  12. rewelacyjny zestaw, wszystko dbale dobrane ;)

    ReplyDelete
  13. Fajne jest to zdjęcie w szóstym rzędzie ;)

    ReplyDelete
  14. ta torebka jest piękna! oczywiście obserwuję (liczę na to samo) i zapraszam do mnie: http://all-my-life-invicta.blogspot.com/
    pozdrawiam :]

    ReplyDelete
  15. Polu, wiesz, że kocham to miasto miłością szaloną :)

    ReplyDelete
  16. Pola....Świetnie wyglądasz!
    pozdrawiam!

    ReplyDelete
  17. Byłam we Wrocławiu kilkanaście lat temu i marzę żeby zobaczyć go znowu ale wciąż mi nie po drodze ;)

    ReplyDelete
  18. Anonymous28/4/11 13:26

    Polu, świetny blog. Odwiedzam go regularnie... Wybacz za moją dociekliwość, ale to pytanie od dawna chodzi mi po głowie. Pisałaś o swoich dość dużych stopach, a ile masz wzrostu? Wyglądają dosyć proporcjonalnie, więc może Ty też jesteś wysoka :) Pozdrawiam

    ReplyDelete
  19. Anonimowy - Po pierwsze napisze, że anonimowych komentarzy na moim blogu jak na lekarstwo (proszę się ujawniać :) ) bo ja lubię czytać feedback :)
    Tak, jestem dość wysoka, mam 176 cm a rozmiar stopy to ok 41, lecz dziś wybierałam buty do uniformu i ... dobre były dopiero w rozmiarze 42!!! Także kupić mi buty to nie lata wyczyn!

    ReplyDelete
  20. wrocław urzeka zawsze ! O kazdej porze dnia i nocy.
    Odkad tu studiuje , zdecydowalam ze bliska okolica musi byc moim miejscem na ziemi :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...