22.3.11

I took my mad grandma to Barcelona!!!!

W długi deszczowy dzień wybraliśmy się na pieszy podbój Barcelony. Dobrze, że była ze mną babunia, która potrafi  poprawić humor :) niestety traciłam go pod koniec wyprawy (uwaga - bierzcie najwygodniejsze buty!!!). Tej koszulce nie mogłam się oprzeć. Dostrzegłszy cudo zaraz po dostawie rzuciłam się  po jeden egzemplarz!! Za mną ruszył Dan. Na szczęście w lini "one per size" nie musieliśmy się być, on na XL ja swoją męską S-kę. To chyba mój ulubiony T-shirt w szafie :) Lecz mam ochotę na więcej :)



Idąc od Placu Katalonia (Placa Catalunya) pirwszym przysankiem był jeden z przepięknych dzieł Antoniego Gaudiego - Casa Batlló.


Później spacer, spracer i jeszcze raz spacer....













i upragniona przerwa na kawę i słodycze :)


Dotarliśmy do kolejnego punku - La Sagrada Familia. Porównywałam etap budowy z mojej poprzedniej wizyty (12 lat temu) mam jeszcze nadzieję zobaczyć ją  ukończoną za mego życia, choć pesymiści twierdzą że jej budowa będzie trwała zawsze ...

Nieziemskie wrażenie robi oryginalny drapacz chmur Torre Agbar. Zainspirowany fallicznym kształtem góry Montserrat koło Barcelony oraz  tryskającym w górę gejzerem, w nazwach potocznych posiada wiele nazw :)


Błądząc przypadkiem trafiliśmy na łuk triumfalny, który został zbudowany z czerwonej cegły i przyozdobiony katalońskimi rzeźbami. 

Swego czasu szukałam porad  pt. "Jak się dobrze spakować". Oto jest pytanie!! Choć uwielbiam ten proces (w przeciwieństwie do rozpakowywania) nigdy nie jest łatwo.... staram się więc kierować doświadczeniem.
Jeśli ustaliliście już trasę wycieczki, zaopatrzyliście się w mapy i przewodniki, pora na sprawdzenie prognozy pogody. I tutaj prawie dla każdej z nas zaczynają się schody...... co zapakować???  Najgorszą prognozą jest pogoda w kratkę, bo musimy być przygotowani na każdą ewentualność. Tak było w przypadku tej wyprawy, Barcelona przywitała nas deszczem a pożegnała pięknymi słonecznymi dniami. Choć podróżuje dość często, wydaje mi się, że dopiero teraz nabrałam wprawy w pakowaniu walizki. Zdarzało się i to nie raz, ani dwa zabrać za dużo rzeczy, bądź też na przekór porażkom - za mało. Tym razem po raz pierwszy miałam do dyspozycji tylko bagaż podręczny z czego 1/3 zajmował sprzęt fotograficzny, ale się udało. Kieruję się  zasadą: wziąć takie ubrania, które do siebie pasują i można je miksować na każdą pogodę. Sprawdza  się tzw. ubranie na cebulkę. Radzę "przetestować" zestawy przed lustrem zanim zapakujemy je do walizy. Na wycieczkach liczy się wygoda, jednakże nie wyobrażam sobie "biegania" w dresie!! Poczucie, że noszę to co lubię i czuję się w tym dobrze poprawia mi humor i dodaje pewności siebie. Tak samo jest z kosmetykami, zabierajmy najpotrzebniejsze pielęgnacyjne kosmetyki i tylko niezbędną kolorówkę. Nie oszukujmy się, że na "wywczasach" będziemy robiły precyzyjny make up z kilkunastoma cieniami do powiek. Każda rzecz się liczy (szczególnie jeśli podróżujemy samolotem) wybierajmy więc ją z głową :)




t-shirt - Zara Men
short - DIY
leather jacket - Camaieu
bag - Vintage
snood - Zara
shoes - Tk Maxx
bracelets - vintage
ring - Kruk
necklace - Topman
tights - Topshop

17 comments:

  1. Babcia wymiata, no i fajne zdjęcia, piękna architektura :) Ciekawa jestem Twojego niezbędnika podróżniczego, który się zmieści w bagażu podręcznym ;)
    Pozdrawiam, Yenn

    ReplyDelete
  2. Oooo, wielki czopek! Ja widziałam go tylko z daleka :)

    PS Barcelona nawet w deszczu wygląda pięknie!

    ReplyDelete
  3. Yenneferd - tym razem byłam pod wrażeniem że jednak da się zapakować w ten mały podręczny manaszek :) Może następnym razem zrobię jakieś fotki z walizki :)
    Ryfka - "czopek" tego określenia jeszcze nie słyszałam .... choć jest ich wiele.... :) :)

    ReplyDelete
  4. Świetna babcia i zdjęcia :)

    ReplyDelete
  5. Świetne zdjęcia. Miło móc zwiedzić Barcelonę chociaż dzięki blogosferze ;)

    ReplyDelete
  6. Oj oj oj, raz tam byłam tylko, a już chcę znowu. pięknie <3 fajnie wyglądasz :*

    ReplyDelete
  7. love the photos and your blog!

    xxo

    thatgirlkip

    ReplyDelete
  8. ale pieknie!! a Ty slicznie wygladasz:)

    ReplyDelete
  9. koszulka jest mega! i idealnie pasuje do całości. ; )

    ReplyDelete
  10. pięknie,piękne zdjęcia

    http://pocahontas-marta.blogspot.com/

    ReplyDelete
  11. tiszert kapitalny! a Ty śliczna :)

    ReplyDelete
  12. Bajeczne zdjęcia... naprawdę piękne !
    A Ty wyglądasz fantastycznie! T-shirt genialny .

    ReplyDelete
  13. przypomniały mi się moje wspomnienia z wycieczki do Barcelony.....mmmmm

    ReplyDelete
  14. Czyli zajrzałaś do działu męskiego i to po t-shirt:) Warto, bo świetny:)

    ReplyDelete
  15. tshirt jest świetny!!!
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...